Po dzisiejszym spotkaniu z Victorią Zalas młoda drużyna Zgody Byczyna wraca do domu bez punktów.

„Młode byczki” stanęły do meczu pełni optymizmu i chęci wygranej z liderem chrzanowskiej I ligi okręgowej D2. Niestety jako pierwsi bramkę w 7. minucie strzelili gospodarze, co nie ułatwiło zadania postawionego przez trenera Jacka Skopowskiego. Druga bramka dla Victorii miała zniechęcić młodą Zgodę do dalszej gry. Nic bardziej mylnego. Zgoda Byczyna zaczęła atakować, stwarzając kilka stuprocentowych sytuacji. W 56. minucie do piłki dochodzi Dawid Skopowski. Uderzona piłka odbija się od słupka, a dobitka Krzysztofa Korlackiego pozwoliła na uzyskanie gola kontaktowego. Czasu na wyrównanie wyniku brakowało, a piłkarze z Jaworzna nie ustrzegli się kolejnych błędów. Jeden z nich był dotkliwy dla byczynian i po rzucie rożnym stracili kolejną bramkę. Mecz był wyrównany i można było pokusić się o remis, a nawet o zwycięstwo, ale tym razem skończyło się bez punktów.
Po dwóch zwycięstwach, remisie i dwóch przegranych Zgoda Byczyna zajmuje 3. miejsce w tabeli. Następny mecz z UKS-em Górnikiem Siersza może zadecydować, czy młodzicy pozostaną na 3. miejscu na koniec rundy jesiennej.

Victoria Zalas – LKS Zgoda Byczyna 3:1 (2:0)
Korlacki 56′ (1:2)