W sobotę 7 listopada Zgoda Byczyna przegrała mecz na własnym boisku ze zdecydowanie wyżej notowaną Brzeziną Osiek. Po pierwszej połowie meczu przegrana gospodarzy nie była oczywista.

Jedyną bramkę dla gospodarzy strzelił Marek Zieliński. Już w 10. min. spotkania po dośrodkowaniu z rożnego piłka sięgnęła głowy Pawła Kalinowskiego, który zdołał ją przedłużyć na dalszy słupek. Sytuację wykorzystał nasz kapitan i otworzył wynik spotkania. Poprzeczka po uderzeniu Sebastiana Jaromina i nieudana dobitka Kalinowskiego – ta sytuacja mogła zadecydować o dalszym losie spotkania. W pierwszej części Konrad Kawala musiał wyciągać piłkę z siatki dwa razy, w drugiej niestety kolejne cztery. 

LKS Zgoda Byczyna : Brzezina Osiek 1:6 (1:2)

Na pełną relację z meczu zapraszamy na jaw.pl :

Wysoka przegrana Zgody Byczyna